Tapety na pulpit

Będę się upierał, że szalone są komunikaty prasowe wielkich koncernów, które coraz częściej nie zawierają tak potrzebnych dla dziennikarza informacji, jak czas czuwania, pojemność akumulatora czy wymiary telefonu. Całe szczęście, telefon robi lepsze wrażenie niż komunikaty prasowe - np. Sony Ericsson W200i. Przede wszystkim jest elegancki, starannie wykonany.

Drugi pozwala na wyświetlenie u dołu wyświetlacza podręcznego menu. Jak dla mnie, te klawisze są zbyt blisko siebie. Menu główne telefonu składa się z 12 ikon i może być wyświetlane w postaci siatki ikon lub listy opcji. W głównym menu znajdujemy: spis połączeń, książkę telefoniczną, odtwarzacz muzyki (zsynchronizowany z Windows Media Playerem - dla zwykłych użytkowników to oczywiste tapety na pulpit i wygoda, a dla ortodoksów alergicznie nieznoszących Microsoftu - powód do biadolenia), Playnet (czyli komórkowy internet), wiadomości (SMS, MMS, e-mail, WAP push), moje pliki, muzyka, wideo, tapety, gry, kalendarz, aparat, Google (wyszukiwarka i poczta Gmail), aplikacje (m.in.

Można uznać, że wyposażenie stosowne do telefonu. Motorola, prezentując swoje najnowsze telefony, mocno eksponuje ich solidność wykonania i dobre materiały, z jakich są one zrobione. W ten trend wpisuje się też dość niezwykłe pudełko (Sony Ericsson W880i), z rozsuwaną na dwie strony szufladkową konstrukcją. Ciągniesz za jeden koniec pudełka (z akcesoriami - jak się okazuje po otwarciu), a z drugiego wysuwa się szufladka z telefonem. Babcia pracowita spokojnie publikuje kolorowe portfele.